Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineganiolek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
113334 odwiedzin | wpisów: 347, komentarzy: 842, obserwuje: 99

papierologia

autor: ganiolek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witamy,dawo nic nie pisaliśmy, lecz latamy po forum i podpatrujemy  co u was się dzieje.U nas nic się specjalnego nie dzieje, oprucz wielkich gąszczy na działce, zarosła na maksa.W tym miesiącu w enei mieliśmy się dowiedzieć co z naszą skrzynką z prądem na działce, mineło 6 miesiecy, kabel iest w drodze, po drugej stronie drogi prąd jest  a u nas nie,pani w enei  z za biurka powiedziała że nic jeszcze nie ruszyli i może jeszcze trochę to potrwać ,na pytanie jak długo  odpowiedziała,że mają 1.5 roku od złożenia wniosku,  dziwne ostatnio jak byliśmy w czerwcu to mówili ze rok , a już jedno podanie było złożone przez poprzedniego własiciela działki-sprzedającego, tyle że ktoś w urzędzie enei nie podpisał i termin od nowa  leci, nic tylko czekać ,Tak więc nadal stoimi w miejscuangry


Komentarze (3)
autor:azalia3  dodano: 2012-10-09 | 10:35:05
niestety z biurokracją nie wygramy :( głowa do góry
autor:przygodyguliwera  dodano: 2012-10-10 | 19:12:07
dzięki za podpowiedź :) Rozumiem Waszą frustrację przez tą całą urzędologie, bo sami przeliśmy ponad dwuletnią batalię o pozwolenie na budowę na ..działce budowlanej ..ehh, a obecnie czekamy na kanalizację za którą zapłaciliśmy...w 2009 roku :)) Powodzonka !
Tytuł: Enea
autor:z113-szczecin  dodano: 2012-11-04 | 18:05:35
He,he.. Niestety też miałam do czynienia z tą panią za biurkiem w naszej enei. Proponuje dowiadywac sie czegokolwiek u jej kolegi za prawego biurka.jest o wiele milczy i nie odpowiada na pytańia "zgodnie z umowa" . Mi 4 razy przesuwanie termin montażu skrzynki na działce. A bo to ńiby maszyny specjalnej ńie maja, a to sie popsula. Ta, jasne. Niestety tez pracuje w monopolistycznej firmie i wiem co sie mówi żeby zbyc klienta. Wieczawzielam sie i zadzwoniłam do kierownika przylaczeniowki - bardzo sympatycznego i naprawdę pomocnego pana. I tym sposobemtermin za 14 dni zmienił sie na następny dzień.i do tego nakazał firmie zewn robiacej montaż przekazać mi papiery na budowie - bo to tez wraca do ńich po kilku dniach. I po założeniu skrzynki podpisaniu umowy znowu na następny dzień miałam licznik. :). Trzeba walczyć